TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Morski zgrzyt między Norwegią a Izraelem
PAP / INFOSHIP.PL - Opublikowano: 02.08.2018 13:30:43
fot. wikipedia

Kapitan norweskiego statku tzw. Flotylli Wolności, który zmierzał do Strefy Gazy, oskarżył w czwartek władze Izraela o łamanie prawa międzynarodowego, po tym gdy w niedzielę armia izraelska weszła na pokład jednostki na otwartym morzu i użyła siły wobec załogi.

Kapitan norweskiego statku tzw. Flotylli Wolności, który zmierzał do Strefy Gazy, oskarżył w czwartek władze Izraela o łamanie prawa międzynarodowego, po tym gdy w niedzielę armia izraelska weszła na pokład jednostki na otwartym morzu i użyła siły wobec załogi.


Po niemal trzech miesiącach wolontariusze z 18 krajów, płynący na dwóch statkach - Al-Awda (arab. powrót) i Falestine (Palestyna) - mieli zawinąć tego dnia do portu w Gazie. Trzeci statek, Freedom, pod szwedzką banderą, miał dopłynąć do Gazy we wtorek.


Statek Al-Awda został zatrzymany w niedzielę w odległości 60 mil morskich od wybrzeży Gazy przez jednostki izraelskiej marynarki wojennej. Nakazano mu zmianę kursu i skierowano do izraelskiego portu Aszkelon. Falestine znajdował się o kilka godzin drogi od miejsca, gdzie zatrzymano Al-Awdę.


Norwegia poprosiła Izrael o wyjaśnienie okoliczności aresztowań - powiedział cytowany przez agencję AFP rzecznik rządu norweskiego.


"Zostaliśmy aresztowani na otwartym morzu; byliśmy bliżej terytorium Egiptu niż Izraela" - oświadczył kapitan statku Herman Reksten, który po trzech dniach spędzonych w izraelskim więzieniu wrócił w czwartek do Norwegii.


"Izrael złamał wszystkie zasady; to jest przerażające, że oni mogą wejść na pokład norweskiego statku na otwartym morzu i zmusić nas do zacumowania w Izraelu" - dodał.


Na pokładzie statku znajdowały się 22 osoby. Według organizacji Just Future for Palestine do tej pory zwolniono kilku członków załogi, ale siedem osób - w tym dwóch Norwegów, Hiszpan i Kanadyjczyk - pozostaje w więzieniu.


Ambasada Izraela w Oslo, z którą skontaktowała się AFP, nie udzieliła do tej pory komentarza w tej sprawie.


"Poprosiliśmy władze izraelskie o wyjaśnienie przebiegu wydarzeń, na podstawie których uważają, że mogli interweniować na statku" - powiedział rzecznik norweskiego ministerstwa spraw zagranicznych Frode Andersen.


"Podniesiemy również zarzuty nadmiernego użycia siły" - dodał.


Tuż po przybyciu na lotnisko w Oslo kapitan Herman Reksten oskarżył izraelskich żołnierzy o użycie przeciwko aktywistom paralizatorów elektrycznych.


"Nadal cierpię z powodu bólu głowy, po tym gdy zostałem porażony paralizatorem" - dodał Reksten.


Intencją wolontariuszy, którzy próbują dotrzeć do izolowanej od świata Strefy Gazy, jest zwrócenie uwagi na blokadę Gazy, którą Izrael ustanowił w 2007 roku, kiedy radykalny islamistyczny ruch Hamas odsunął tam od władzy umiarkowanych polityków palestyńskich z Fatahu prezydenta Mahmuda Abbasa.


Flotylla Wolności opuściła Skandynawię w połowie maja. W czasie rejsu statki zawijały do 28 portów, a płynący na nich wolontariusze organizowali publiczne spotkania, aby przedstawiać trudną sytuację izolowanej od świata i stłoczonej na niewielkim terytorium palestyńskiej ludności oraz domagać się zakończenia blokady Strefy Gazy.


Blokadę Gazy próbowało przełamać w ciągu ostatnich ośmiu lat już ok. 20 statków w ramach Flotylli Wolności; ich rejsy były finansowane przez prywatnych donatorów z 14 krajów. (PAP)



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Norwegia
Izrael
  • Sebbastian Pioro – 03.08.2018

    Niestety izrael robi co chce i olewa wszelkie prawo - a swiat udaje ze tego nie widzi... Ale tak bylo zawsze...

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.