TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Rząd tłumaczy się przed Unią ws. przekopu
InfoShip.pl - Opublikowano: 26.04.2016 09:39:06
Rząd się tłumaczy ws. przekopu

W ciągu dwóch lub trzech miesięcy Polska prześle do Komisji Europejskiej odpowiedzi dotyczące wpływu planowanego przekopu przez Mierzeję Wiślaną na środowisko naturalne - zapowiedział wiceminister MGMiŻŚ Krzysztof Kozłowski.

W ciągu dwóch lub trzech miesięcy Polska prześle do Komisji Europejskiej odpowiedzi dotyczące wpływu planowanego przekopu przez Mierzeję Wiślaną na środowisko naturalne - zapowiedział wiceminister MGMiŻŚ Krzysztof Kozłowski.

Kozłowski spotkał się w poniedziałek w Brukseli z szefem gabinetu unijnej komisarz transportu Violety Bulc. Jak powiedział, przekonywał, że budowa przekopu przez Mierzeję Wiślaną to "bardzo ważne, strategiczne wydarzenie dla Polski, a również dla całej UE".

"Przekop przez Mierzeję Wiślaną umożliwi rozwój portu w Elblągu oraz będzie spełniał cele o charakterze strategicznym, związane z obronnością i bezpieczeństwem państwa polskiego w północno-zachodniej części kraju" - powiedział Kozłowski. Dodał, że obecnie port w Elblągu jest w stanie przeładować rocznie ok. 330 tys. ton ładunku, zaś istniejąca infrastruktura pozwala na przeładunek 1 mln ton towarów, ale do tego potrzebny jest przekop przez Mierzeję, który "otworzy ten port na świat".

"Nasze stanowisko przyjęto z dużą dozą życzliwości. Natomiast to, co podkreśliła KE - a my, jako Polska zdajemy sobie z tego sprawę - musimy prowadzić pogłębione prace i pogłębiony dialog w sferze związanej z ochroną środowiska - dodał wiceminister. - Stanowisko ministerstwa gospodarki morskiej jest jednoznaczne: Chcemy budować przekop przez Mierzeję Wiślaną, chcemy uwzględnić aspekt ekonomiczny, ale również chcemy uwzględnić te wszystkie kwestie, które są związane z ochroną środowiska".

Kozłowski zapowiedział, że w ciągu kilku miesięcy polski rząd odpowie na dodatkowe pytania KE związane z oddziaływaniem planowanej inwestycji na środowisko. Chodzi przede wszystkim o spełnianie wymogów dyrektyw dotyczących ochrony siedlisk przyrodniczych oraz dzikiego ptactwa.

"W ciągu dwóch, trzech miesięcy przygotujemy bardzo rzetelne i rzeczowe odpowiedzi, tak, aby już w sposób niebudzący wątpliwości przekonać KE do naszej idei i do naszego programu" - powiedział wiceminister.

O przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego od lat zabiegają samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władze Elbląga. Przeciwni są mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy, wskazujący na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Plany zakładają, że kanał będzie miał 1,1 km długości i 5 metrów głębokości. Przy kanale będzie wybudowana śluza o długości 200 metrów, dzięki której różnica w poziomach wód w Zalewie Wiślanym i w Bałtyku będzie wyrównywana. Będzie ona także zapobiegać mieszaniu się wód z obu akwenów i zanieczyszczeniu bałtyckich plaż. W kanale będzie także stanowisko postojowe dla jednostek, które będą czekać na wejście do śluzy.

Przebywający z dwudniową wizytą w Brukseli Kozłowski spotka się we wtorek z szefem gabinetu komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Elżbiety Bieńkowskiej. Poinformował on, że rozmowa ta ma na celu przygotowanie wizyty ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka, który w przyszłym miesiącu ma złożyć w KE notyfikację dotyczącą ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego.

Na podstawie notyfikacji Komisja Europejska zbada, czy ustawa jest zgodna z prawem UE. "Mamy pewność, że ustawa o odbudowie przemysłu stoczniowego spełnia najwyższe standardy unijne i jest w pełni zgodna z prawem UE" - podkreślił Kozłowski.

Jego zdaniem, ustawa nie będzie zakłócać konkurencji na wspólnym rynku. "Od samego początku była ona przygotowywana przy uwzględnieniu czynników o charakterze rynkowym, ekonomicznym. W pełni zachowana jest traktatowa zasada konkurencji oraz swobody świadczenia usług. Z dobrodziejstw tej ustawy będą mogły korzystać wszystkie przedsiębiorstwa, które będą chciały budować statki w Polsce" - powiedział Kozłowski.

Rząd przyjął projekt ustawy o aktywizacji przemysłu okrętowego na początku kwietnia. Przewiduje on m.in. możliwość włączenia stoczni do Specjalnych Stref Ekonomicznych, zwolnienie z podatku VAT, a także wybór między CIT a zryczałtowanym 1-procentowym podatkiem od wartości sprzedanej produkcji.

Urzędnicy w Brukseli mogą zwrócić uwagę zwłaszcza na stosowanie zerowej stawki VAT na produkcję, import, części i wyposażenie dla jak najszerszego katalogu jednostek pływających. Sprawę podatku VAT regulują bowiem przepisy unijne, a dokładnie dyrektywa o wspólnym systemie podatku od wartości dodanej. Przewiduje ona, że VAT stosuje się do wszystkich transakcji przeprowadzanych w UE ustalając minimalną stawkę na 15 proc., ale zawiera też odstępstwa umożliwiające stosowanie obniżonych stawek.

Kozłowski przyznał, że zaproponowane w ustawie rozwiązanie jest nowatorskie w skali UE. Według założeń nowe przepisy mają wejść w życie w 2017 roku. (PAP)


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
MGMiŻŚ
przekop
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.