TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Specustawa o przekopie przez Mierzeję Wiślaną u prezydenta
PAP InfoShip.pl - Opublikowano: 17.03.2017 13:04:20
Specustawa o przekopie przez Mierzeję Wiślaną u prezydenta

Przygotowana przez rząd ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską czeka na podpis prezydenta.

Budowę nowej drogi wodnej łączącej Zatokę Gdańską z Zalewem Wiślanym, poprzez wykonanie przekopu przez Mierzeję Wiślaną, zakłada specustawa, do której Senat nie zaproponował w czwartkowym głosowaniu żadnych poprawek. Teraz nowe przepisy trafią na biurko prezydenta.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek głosowało 77 senatorów, przeciw było 2, a 4 wstrzymało się od głosu.

Przygotowana przez rząd ustawa o inwestycjach w zakresie budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską zakłada, że budowa nowego szlaku wodnego ma się rozpocząć w 2018 r., a zakończyć w 2022 r. Jej koszt ma wynieść ok. 880 mln zł; ma być finansowana ze środków państwa.

Według proponowanych rozwiązań, kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną będzie miał 1,3 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o parametrach morskich, tj. zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości 20 m.

Wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Grzegorz Witkowski przypomniał podczas debaty w Senacie, że "rząd premier Beaty Szydło w ubiegłym roku intensywnie powrócił do pomysłu wybudowania kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną, ustanawiając program wieloletni, zakładający stałe finansowanie tej inwestycji przez 6 lat". Jak dodał, inwestycja będzie realizowana z uwagi na nadrzędny interes państwa, jakim jest bezpieczeństwo. Kanał żeglugowy ma zapewnić swobodną żeglugę jednostek, w tym także służb ratowniczych czy granicznych z Zatoki Gdańskiej na Zalew Wiślany - zaznaczył wiceminister Witkowski.

Wiceminister Witkowski podkreślił, że projekt jest realizowany na podstawie specustawy, ponieważ "wybudowanie kanału żeglugowego w tak specyficznym i newralgicznym miejscu" wymaga takich zapisów prawnych. Dodał, że specustawa nie zawiesza "na kołku" żadnych praw ani środowiskowych ani inwestycyjnych, ale skraca czas podjęcia decyzji i rozpatrywania odwołań. "To jest też mobilizujące dla organów państwa" - wyjaśnił wiceszef resortu gospodarki morskiej.

Senator PO Jerzy Wcisła, który jest zwolennikiem wykonania przekopu, powiedział, że "nie widzi logiki w działaniach rządu".

-"Dlaczego PiS wyrzucił przygotowaną i skonsultowaną wcześniej dokumentację ws. kanału żeglugowego do kosza i zamiast tych procedur wprowadza nowe, które wykreują wrogów wśród ekologów, struktur europejskich i w Rosji. Niestety ja widzę jedno uzasadnienie i jedno wytłumaczenie, po prostu może rząd nie chce inwestycji i dziś chce, by mu ktoś w tym przeszkodził i do tego potrzebuje wrogów" - podkreślił senator Wcisła.

"Ostatnią decyzją rządu Jarosława Kaczyńskiego w 2007 roku było ustanowienie tego wieloletniego programu, kilka miesięcy później ówczesny rząd Platformy Obywatelskiej i Donald Tusk osobiście wyrzucił do kosza ten projekt. Nie byłoby teraz problemów, gdybyście to zrobili przez 8 lat, mogliście konsultować, zbierać dokumentację, odłożyć pieniądze, zbudować i czerpać już korzyści gospodarcze z naszego projektu" - mówił wiceminister Witkowski, odnosząc się do zarzutów o powolny postęp prac przy inwestycji.

Z kolei senator PiS Jan Maria Jackowski mówił, że budowa kanału żeglugowego jest "projektem o charakterze strategicznym, wartym zrealizowania i potrzebnym".

"W tym projekcie potrzebne jest działanie w myśl hasła +wszystkie ręce na pokład+. Dla rozwoju Elbląga i subregionu elbląskiego oraz dla reszty kraju ma kluczowe znaczenie, ma też znaczenie strategiczne o charakterze obronnym. Temat żeglugi na Zalewie Wiślanym już w czasach PRL był pod szczególnym nadzorem. Ten projekt zakłada elastyczność i różne warianty wykorzystania szlaku żeglugowego, może należałoby rozważyć pogłębienie kanału tak, by korzystały z niego jednostki o większym zanurzeniu, np. do 6 metrów" - dodał senator Jackowski.

Przeciwny inwestycji jest senator Marek Borowski (niezrz.), który ocenił, że projekt jest "ekonomicznie nieopłacalny i ekologicznie barbarzyński". "Przeciętna głębokość Zalewu Wiślanego jest między 2 a 3 metry i aby wpływały tam statki o zanurzeniu od 5 do 8 metrów należałoby na długości 7 kilometrów zrobić ogromny wykop, a następnie stale go pogłębiać, niszcząc strukturę ekologiczną na Zalewie. Po co miałyby wpływać tam jednostki Marynarki Wojennej, one po Zalewie Wiślanym i tak nie będą mogły pływać, bo jest za płytki, więc jedyne co mogą zrobić, to przez przekop dopłynąć do Elbląga i tam będą dzielnie bronić terytorium, to jest bez sensu" - dowodził senator Borowski. Przypomniał, że obszar Zalewu i Mierzei jest cenny przyrodniczo.

Od lat samorządowcy z Warmii i Mazur, szczególnie władze Elbląga zabiegają o przekopanie Mierzei Wiślanej i utworzenie kanału żeglugowego. Przeciwni inwestycji są natomiast mieszkańcy Krynicy Morskiej, a także ekolodzy, którzy wskazują na potrzebę ochrony cennych siedlisk.

Zalew Wiślany jest częścią Morza Bałtyckiego, a konkretnie Zatoki Gdańskiej. Od Zatoki odcina go niemal zupełnie - poza połączeniem poprzez Cieśninę Piławską - Mierzeja Wiślana.

Port Elbląg jest największym portem Zalewu Wiślanego i najbliższym unijnym portem, obsługującym przewozy do Kaliningradu i Bałtyjska. Leży 40 km od granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim, a jedyny bezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego możliwy jest przez Cieśninę Pilawską. (PAP)


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
MGMiŻŚ
przekop
ustawa
Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.